KĄCIK BIUROWY

W aranżacji tego miejsca kierowały mną dwa główne czynniki: konieczność skupienia biura i sklepu w jednym pomieszczeniu oraz chęć nieinwazyjnego oddzielenia ich. 1/3 głównej sali ma pełnić funkcję przestrzeni biurowej, pozostałe 2/3 to sklep.

W tym poście chcę się skupić na tej 1/3, która została wydzielona dzięki przepięknej, głębokiej, ciemnej, leśnej zieleni na ścianie. (Tak na marginesie: ta liczba epitetów chyba dość proporcjonalnie oddaje nasz zachwyt tym odcieniem.) Dla zainteresowanych jest to farba marki Śnieżka zmieszana na zamówienie w kolorze NCS S 7020-G. Z racji tego, że kolor jest naprawdę ciemny, trzeba było wyjątkowo uważać z ilością farby. Na szczęście duża witryna, w której dumnym posiadaniu jesteśmy, wpuszcza sporo światła, dzięki czemu mogliśmy pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa.

Regał ze sklejki ze stalową kratą jest głównym akcentem mówiącym o tym, gdzie kończy się przestrzeń sklepowa, a zaczyna biurowa. Pierwotnie siatka była czarna, ale z powodzeniem udało nam się przemalować ją na biało farbą akrylową przy pomocy zmywaków kuchennych. Nam najlepiej sprawdzała się technika stemplowania. Teraz krata tworzy fajny kontrast na tle ciemnej ściany.

MALOWANIE STALOWEJ KRATKI:

1. Oczyszczenie z brudu

2. Zmatowienie benzyną ekstrakcyjną

3. Jedna warstwa białej, akrylowej emalii 

 

Krata zbrojeniowa jest teraz bardzo popularna i już na pewno wiecie, że dostaniecie ją w każdym markecie budowlanym za grosze! Nasza była spawana na zamówienie ze względu na niestandardowy rozmiar. I tutaj mała anegdotka – przy dużych gabarytach, koniecznie mierzcie wszystkie otwory drzwiowe i okienne, którymi będziecie wnosić mebel do środka, żeby później nie trzeba było wybijać szyby albo przestawiać ścian, jak to było w naszym przypadku… ;)

A wijący się po kracie bluszcz, stopniowo będzie zakrywał naszą biurową kryjówkę. Czy już mówiłam, że kocham bluszcz? *.*

Za kratą stoi duży, rodzinny stół, przy którym każdy znajdzie dla siebie kąt, żeby rozłożyć się ze swoimi dokumentami, notesami i rysunkami. Dodatkowym atutem takiego rozwiązania jest szybka komunikacja w zespole! Blat wykonany jest ze sklejki, a podtrzymują go dwa koziołki FINNVARD z IKEA, które mają możliwość regulacji wysokości – dzięki czemu można dopasować standardową wysokość 70 cm, by idealnie nadawał się do pracy, lub 80 cm i pełnił rolę roboczego blatu podczas warsztatów (Tak! WARSZTATÓW).

DIY: WISZĄCA PÓŁKA Z LISTWĄ LED:

Do zrobienia wiszącej półki będzie Ci potrzebna: sklejka (proponujemy wcześniej ją wyszlifować i pomalować bezbarwnym lakierem do drewna) + sznur marynarski (nasz jest średnicy 2 cm) + listwa LED (my wybraliśmy tę z IKEA z serii OMLOPP ) + haki do mocowania półki do sufitu + owijka termokurczliwa (gruby sznur związany w węzeł jest na tyle duży, że nie przeciśnie się przez hak dlatego w naszym przypadku zastosowaliśmy czarne owijki, spisują się super!) + wiertarka, wkrętarka + wiertło piórkowe.

Na zdjęciach poniżej widzicie frez, który był przewidziany na kabel, ale okazał się zupełnie niepotrzebny. Kabel puściliśmy po sznurze do góry, aż do kostki elektrycznej. Dzięki tacker’owi jest on zupełnie niewidoczny.

Półka początkowo miała być poszerzeniem naszej dżungli – sukulenty, kaktusy i bluszcze. W praktyce stoją na niej też mniejsze i większe pudełka i pojemniki. Staramy się, żeby mimo wszystko ten nieład był kontrolowany ;) Najbardziej cieszy nas jej praktyczny element czyli to, że jest półką i lampą w jednym!

CO SĄDZICIE O TAK CIEMNEJ ZIELENI W DOMOWEJ PRZESTRZENI? ZDECYDOWALIBYŚCIE SIĘ NA TAK MOCNY AKCENT W SALONIE LUB W SYPIALNI? 


 

ARRANGING OUR OFFICE SPACE – Necessity of uniting our office and shop area in one room and wish of separating them non-invasively at the same time were two most important issues while arranging this space.                                                                                                                                                   This post is all about that first part of it. The office space got separated from the rest of this room by deep, dark, beautiful, green colour on the wall. The main piece of the room that announces “Office space starts here!” is plywood bookcase with a white bars on the top of it. Green ivy is going to twine up this bars and slowly hide our working place. Have I already mentioned how much I love ivy? *.*                                                                                                                                                                                 Behind the bars, there is a big table where each one of us from FOR.REST Team will find their place to work. An additional advantage of this trick is smooth communication inside the team!

DIY: Hanging shelf with LED lightning

A l l you’re going to need is: plywood (we would suggest to polish it and varnish first) + sailor rope + LED lighting strip + hooks + shrink wrap + driller + leaf drill.                                                                                   At the beginning, we wanted to make a little jungle out of this shelf. Soon it turned out that all we’re going to keep there are boxes. Big boxes, small boxes, all kind of boxes… Sounds like a mess. But after all, we try to control that mess.

 

Zajrzyj także tutaj ... :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *